sobota, 12 lutego 2011

kluczyki, zielenie, turkusy...










***


Jutro ważny dzień. Znaczy, wszyscy tak mówią. Chociaż ja osobiście ani trochę nie czuję żeby ten dzień mógł być jakoś specjalnie wyjątkowy. Urodziny. Co to za święto? Z tym jednak wyjątkiem, że mój chłopak zabiera mnie do indyjskiej restauracji. Nigdy wcześniej, tak naprawdę, nie spędzałam swoich urodzin z chłopakiem. Nigdy wcześniej żaden chłopak nie zabrał mnie do indyjskiej restauracji - przynajmniej nie przypominam sobie podobnego zjawiska w przyrodzie. Nigdy wcześniej nie byłam w indyjskiej restauracji. Nigdy wcześniej nie jadłam indyjskiego jedzenia... Nigdy wcześniej... Tak. Idę spać.



Piosenka na dzisiaj :


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz